Geoblog.pl    magbes    Podróże    Peru śladami Inków i Ernesta Malinowskiego    32 godziny podrozy w trzech odslonach (scena2)
Zwiń mapę
2010
25
wrz

32 godziny podrozy w trzech odslonach (scena2)

 
Peru
Peru, Lima
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 11906 km
 
(Scena 2)

Huancayo - nie mozemy powiedziec ze poznalismy miasto bo spedzilismy tam zaledwie 4 godziny. Nasz pociag przyjechal na miejsce o 19:00 a juz o 23:00 musielismy wsiadac do autobusu do Limy.

Skad taki pomysl aby jechac koleja przez 12 godzin tylko po to aby pozniej wsiasc w autobus jadacy do stacji poczatkowej? Podobne pytanie zadal nam pewien poznany w Huancayo policjant.

Ten sam policjant najpierw jak zobaczyl ze sobie po prostu w najlepsze wychodzimy z dworca kolejowego z plecakami bez jakiejkolwiek asysty (nie nazywajac tego ochrona) zlapal sie za glowe, po czym dopytal gdzie sie wybieramy, zamowil nam taksowke a nastepnie zapytal czy accompaniamento - no i nam accompaniamento do Plaza de Constitucion.

Przegadalismy z nim jeszcze z 15 minut choc nie znamy slowa po hiszpansku - no coz miejscowym to nie przeszkadza.

Udalo nam sie jeszcze zjesc dobra kolacje w poleconej przez naszego nowego Amigo restauracji i juz musielismy sie zbierac do agencji Cruz del Sur gdzie czekal nasz autobus.

Nastepne 7 godzin spedzilismy jadac w autobusie do Limy, ja zastanawiajac sie jak Madzia moze spac w takiej pozycji, a jak sie pozniej okazalo Madzia zastanawiajac sie jak ja moge tak spac.

 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
zwiedzili 2% świata (4 państwa)
Zasoby: 30 wpisów30 15 komentarzy15 9 zdjęć9 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże
28.09.2014 - 09.10.2014